Smak na zrdowie!
  Szukaj
Kontakt
Mapa
Musisz uaktualnić Flash Player’a
Brak przemocy prowadzi do najwyższej etyki, która jest celem całej ewolucji. Dopóki nie przestaniemy krzywdzić innych żywych stworzeń, ciągle będziemy dzikusami. Thomas A. Edison
Cytat
 
Strona domowa
 
O nas
 
Vege - corner
 
Sieć barów
 
Menu
 
Franchising
 
Kariera
 
Kontakt
 
FAQ
Jesteś tu: StartVege - cornerArtykuły
A A A
 
 
Vege - corner:
Greenway
Sylwetki wegetarian
Pitagoras
      Pitagoras - Wielki  propagator wegetarianizmu    „Wszystko ...
» Więcej
VEGE - PRZEPISY
Zapraszamy do naszej wegetariańskiej książki kucharskiej.
Najnowsze przepisy:
 Tofu z kapustą stożkową
 Zupa krem z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym
 Ziemniaki w majonezie
 Buraki smażone

Artykuły

Wakacyjna beztroska? Nie dla wszystkich...
2010-07-07

      Wakacje to piękny czas. Słoneczna pogoda, wymarzony urlop – w przypadku młodzieży dwumiesięczna laba, studenci mają jeszcze większe możliwości, o ile nie pozostawili egzaminów do poprawki… Nie może być lepiej! Pozostaje tylko wybór kierunku podróży i odliczanie dni do beztroskiej wyprawy…

 

      Są jednak i tacy, dla których wakacje to wyrok, często ten najokrutniejszy – wyrok śmierci. Zwierzęta, które przez większość roku są najwierniejszymi przyjaciółmi, w okresie letnim stają się balastem, problemem, który stawia pod znakiem zapytania letnie wypady. Wyobraźnia nie zna granic, jeśli chodzi o mnogość okrutnych sposobów na pozbycie się czworonoga. Tyle razy słyszy się o przywiązywaniu psa do drzewa w lesie, daleko od domu. Co może czuć zwierzę w takiej sytuacji? Lęk, panikę, smutek, tęsknotę, niezrozumienie? Z całą pewnością tak, ale poza aspektami zwierzęcej psychiki (tak, tak, dla przypomnienia, zwierzę to nie przedmiot – myśli, czuje, ma ogromną wrażliwość!), istnieje jeszcze kwestia fizycznego cierpienia – jeśli czworonóg ma trochę szczęścia, w swoim nieszczęściu izostał porzucony bez unieruchomienia go, skazany jest na błądzenie, ale ma możliwość szukania pożywienia i wody.

 

      Rzadko które błądzące zwierzę trafia w dobre ręce. Te z nich, które mają większego „pecha”, umierają w bez jedzenia i picia w upale, dusząc się, przywiązane do czegokolwiek, aby nie próbowały szukać „przyjaciela – pana”. Widok psa, który usiłuje dogonić samochód oprawcy, który w wiernych oczach wciąż pozostaje przyjacielem, to niepotrzebny wyrzut czegoś, co tylko przypomina sumienie, bo czy można mówić o sumieniu w takim przypadku?

 

     Wiele fundacji i stowarzyszeń działających w obronie praw zwierząt corocznie próbuje zwrócić uwagę na problem porzuconych zwierząt. W zeszłym roku na ekranach telewizorów oraz w sieci pojawił się filmik przedstawiający scenkę, w której kochająca się rodzina pakuje bagaże do samochodu, zamyka bagażnik i woła pupila. Można pomyśleć – idealnie. Niekoniecznie, jeśli zobaczymy drugą część. Pies zostaje zwabiony i zamknięty… w plastikowym worku, umieszczony w kontenerze na śmieci…. Męczeńska śmierć (nie bójmy się używać tak mocnych słów, nawiązujących do religii chrześcijańskiej, w której wyznawcy deklarują przywiązanie do miłosierdzia!) wyłącznie za to, że istnieje, że jest… Gdzie podziała się empatia? Czy tylu ludzi, powszechnie uznawanych za normalnych, chowa ją na okres letni głęboko, po to, aby nie zaburzała świętego spokoju? Gdzie jest odpowiedzialność?

 

    Antoine de Saint – Exupery napisał w „Małym Księciu”: Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś . I te słowa powinien pamiętać każdy, bez względu na szerokość geograficzną, poziom wykształcenia, wiek, poglądy. Nie ma urlopu od odpowiedzialności – niczym mantrę winniśmy powtarzać słowa ponadczasowe, aż staną się naszym wewnętrznym, naturalnym drogowskazem. Warto przemyśleć plany urlopowe, zorganizować je tak, aby spędzić je w komplecie, wraz z czworonogiem, względnie poprosić o pomoc zaufaną osobę – wówczas wakacje pozostaną miłym wspomnieniem dla każdego.

 

Na koniec istotna informacja praktyczna – przytuliska i schroniska pękają w szwach, brak jest rąk do pracy, środków do utrzymania i – co naturalne – przestrzeni. A to dopiero początek ciepłego okresu. Namawiam gorąco do spróbowania swoich sił w wolontaryjnej pracy w tych wyjątkowych, choć przepełnionych smutkiem miejscach. Może wolny czas będzie dobrą motywacją do konstruktywnego przekucia energii. Doświadczenie zdobyte tam są prawdziwą lekcją współczucia i wspomnianego wcześniej miłosierdzia. Warto, wdzięczność tych, którzy przez głupotę i bezduszność stracili wszystko, a mieli trochę szczęścia i przeżyli są naprawdę bezcenne…

 

Małgorzata Wiśniewska

 

PS od autorki: Obiecałam coś o fundacjach, aczkolwiek, z racji aktualności powyższego tematu czułam potrzebę przypomnienia, jak wielkim problemem jest porzucanie zwierząt. Do przeczytania w następnym odcinku newslettera, o fundacjach działających na rzecz mniejszych braci wkrótce!

Newsletter
Zapraszamy do subskrypcji naszego Newslettera.
 
 
 
 
 
 




 
www.bioplanet.pl   www.vegeinstytut.pl   www.vegeinstytut.pl/pl/bio_piekarnia_ziarno   www.organicmarket.pl   www.greenway-mtbteam.pl
Polityka prywatności      Zastrzeżenia prawne      Projekt i wykonanie Excelo.      Powered by excelo true CMS system.